CERA MIESZANA Z TENDENCJĄ DO ZASKÓRNIKÓW I PRZETŁUSZCZANIA.

“Obejrzałam dziś kilka pani filmików, ale niestety wciąż nie znalazłam odpowiedzi na swoje pytania. Mam skórę mieszaną i właściwie nie mam wielkich problemów z cerą (chociaż dawniej, gdy nie używałam kosmetyków nie miałam z nią żadnych problemów), ale niezależnie od kosmetyków jakich używam do pielęgnacji, skóra wciąż się przetłuszcza. W dodatku zaskórniki dają się we znaki, mimo że stosuję maseczki. Te natomiast działają, ale gdy nie używam ich cztery dni, to problemy się nasilają. Mam 16 lat i zastanawiam się czy nie odstawić wszystkiego, by moja cera powróciła do poprzedniego stanu. Ma pani jakieś rady? Z góry dziękuję za odpowiedź.”

Pielęgnacja skóry nastolatki nie wymaga stosowania wielu kosmetyków, niemniej jednak,  musi być dobrze przemyślana. Problem zaskórników pojawia się w przypadku nadprodukcji łoju przez gruczoły łojowe i skłonności do blokowania ujść tych gruczołów. Mówiąc prościej, jeśli nasza cera jest skłonna do przetłuszczania, to ryzyko powstawania zaskórników występuje u niej w naturze. Często za zapychanie się porów wini się różne składniki w kosmetykach, głównie silikony czy ciekłą parafinę, a tymczasem problem leży u podstaw, czyli w nieodpowiednim oczyszczaniu, niedokładnym lub z drugiej strony zbyt agresywnym. Jeśli chcemy wyregulować pracę gruczołów łojowych musimy zacząć od prawidłowego mycia twarzy.

Cerom młodym, mieszanym w stronę tłustą polecam dwuetapowe mycie, najpierw olejkiem oczyszczającym, np. olejkiem hydrofilowym pachnotka-migdał ze sklepu Zrób Sobie Krem, a następnie żelem ziołowym do cery tłustej marki Fitomed  z mydlnicą lekarską.

Nie zapominajmy o toniku. W tym wypadku proponuję tonik ziołowy oczyszczający z szałwią lekarską z Fitomedu, oczywiście bezalkoholowy. Po raz kolejny powtórzę, że alkohol zawarty w toniku nie wróży nic dobrego, bo zaburza pracę gruczołów, przesusza i osłabia naczynia krwionośne. Tonik często jest pomijany w pielęgnacji, a tymczasem to właśnie dzięki niemu gruczoły łojowe się uspokajają. Skóra pozostawiona samej sobie po oczyszczeniu twarzy musi wykonać podwójną pracę, aby przywrócić naturalny płaszcz ochronny. W rezultacie, przez około 2 godziny po myciu, gruczoły łojowe pracują na zwiększonych obrotach i buzia już po tak krótkim czasie zaczyna się błyszczeć. Tonik równoważy skórę momentalnie i zapobiega temu procesowi. Jeśli nie stosowałaś wcześniej toniku, to na pierwsze efekty będziesz musiała poczekać około miesiąca.

Oczyszczanie jest podstawą, ale nie posłuży za całą pielęgnację. W przypadku skóry skłonnej do przetłuszczania i zapychania dobrze sprawdzą się delikatne kosmetyki z kwasami. Nawet jeśli, jak moja dzisiejsza bohaterka, jesteś nastolatką, nie obawiaj się sięgnąć po delikatne preparaty z kwasami. Nie jest na nie za wcześnie. Już od 12 roku życia skóra ma wykształcone gruczoły łojowe, więc bez obaw możesz stosować tego rodzaju kosmetyki. Nie ma ryzyka, że skóra się przyzwyczai. To powtarzający się mit, który nie nic wspólnego z prawdą. Nie bój się, że gdy zaczniesz aplikować kosmetyki z kwasami w młodym wieku, skóra później na nie nie zareaguje. W skórze codziennie i nieprzerwanie zachodzą przemiany. Potrzeby skóry zmieniają się regularnie pod wpływem działających czynników zewnętrznych i wewnętrznych. Komórki skóry reagują na proces, który przebiega w danym czasie. Nie zapamiętują działania danego składnika. Śmiało możesz sięgnąć po kosmetyki z kwasami, które mają zbawienny wpływ na pracę gruczołów, zmniejszają ilość zaskórników, wyrównują koloryt cery i rozjaśniają przebarwienia. Dlatego chętnie polecę Ci kosmetyk z kwasami na noc, np. Dermo Expert Anti Acne Normalizujący peeling kwasowy na noc marki Floslek. W zależności od nasilenia przetłuszczania i wrażliwości skóry można go stosować codziennie lub 2-3 razy w tygodniu pod krem nocny. Proponuję zacząć od dwóch razy i obserwować reakcję skóry. Dla uzupełnienia pielęgnacji wieczornej polecam lekki krem, który nie obciąży gruczołów łojowych, ale będzie dostatecznie nawilżał, np. Normalizujący krem do twarzy na noc marki Vianek.

Do pielęgnacji porannej polecam lekki krem z filtrami przeciwsłonecznymi, który podczas kuracji kwasami jest absolutnie niezbędny. Proponuję Matujący Krem do twarzy SPF50+ marki Vichy. W przypadku silnie przetłuszczającej się cery sam krem z filtrami na dzień w zupełności wystarczy.

Podczas regularnego stosowania kosmetyku z kwasami nie będzie już potrzebny peeling. Kosmetyk z kwasami będzie systematycznie złuszczał martwe komórki naskórka. Dodatkowo zastosowany peeling mógłby podrażnić i przesuszyć skórę.

Uzupełnieniem pielęgnacji będą maseczki. Te najskuteczniejsze w regulowaniu pracy gruczołów są z glinką zieloną lub żółtą. Glinki doskonale wygładzają, matują, oczyszczają i zapobiegają tworzeniu się zaskórników. Możesz wykonać samodzielnie maseczkę ze sproszkowanej glinki lub zastosować gotową, np. Maseczkę przeciwtrądzikową z zieloną glinką kambryjską marki Dermaglin lub Maskę oczyszczającą z glinką szarą firmy Ziaja.

Regulacja pracy gruczołów łojowych wymaga nieco cierpliwości i pracy z Twojej strony, ale dobrze dobraną pielęgnacją jesteś w stanie wyprowadzić skórę na prostą. Skup szczególną uwagę podczas codziennego oczyszczania twarzy i wykonuj je starannie.Nie obawiaj się sięgnąć po kosmetyki z kwasami, bo one poradzą sobie najlepiej z trapiącym Cię problemem i co najważniejsze przyniosą trwałe efekty.